Subaru BRZ z kompresorem Harrop - anatomia buildu (case study)


Przez Kitsune Performance
6 min czytania


Prawie nowe Subaru BRZ 2023 z przebiegiem poniżej 1500 km trafiło do nas na stół - i wyjechało jako doładowany, poszerzony z tyłu o 9,5 cm na stronę projekt z realnym wynikiem 304 KM i 351 Nm z hamowni. To nasz kompletny build BRZ (ZD8): widebody ADRO, kompresor Harrop, autorski kolektor i wydech, zawieszenie AST, hamulce Brembo, felgi BC Racing i strojenie na EcuTek. Poniżej całą tę podróż rozkładamy na czynniki pierwsze - krok po kroku, tak jak działo się to w warsztacie.

304 KM
Moc po strojeniu
351 Nm
Moment obrotowy
+9,5 cm
Poszerzenie / strona (tył)
FA24 2.4
Boxer + kompresor

Punkt startu: nowe BRZ na stół

Baza projektu to Subaru BRZ najnowszej generacji (ZD8), rocznik 2023, z symbolicznym przebiegiem poniżej 1500 km. Pod maską wolnossący boxer FA24 2.4 o mocy około 240 KM - auto, które prowadzi się fantastycznie, ale któremu wielu kierowców życzy sobie po prostu "więcej". Właściciel chciał kompletnej transformacji: mocy, agresywnej sylwetki i charakterystycznego dźwięku. Zakres prac ustaliliśmy więc szeroko - od doładowania, przez karbonowy widebody, po hamulce, zawieszenie i strojenie. A skoro auto i tak "za chwilę zostanie pocięte", zabraliśmy widzów w całą tę podróż.

Widebody ADRO: +9,5 cm na stronę i cięcie karoserii

Zaczęliśmy od przymiarki całego body kitu ADRO, żeby zobaczyć, co wymaga poprawek, zanim dotkniemy blachy. Skalę zmiany najlepiej pokazuje samo koło - fabryczna felga obok docelowej od razu zdradza, o ile auto urośnie. Z tyłu poszerzamy karoserię o 9,5 cm na stronę. To duża wartość, która całkowicie zmienia proporcje auta.

Wielu kierowców uważa wyznaczenie linii cięcia za trudne - w praktyce mamy tu rozsądny margines, trzeba tylko dobrze pomyśleć o kilku rzeczach, żeby zmieściło się koło. Nasze podejście: demontujemy amortyzator lub przynajmniej sprężynę, zakładamy docelową felgę i sprawdzamy realny zakres jej pracy - dopiero to pozwala precyzyjnie odrysować linię cięcia. Przyklejamy poszerzenie, przenosimy linię na wszystkie cztery nadkola i dopiero wtedy tniemy. Po przymiarce mocujemy poszerzenia najpierw na blachowkręty, sprawdzamy spasowanie, a gdy wszystko gra - zamieniamy je na nitonakrętki i śruby.

Najważniejszy, a często pomijany etap to zabezpieczenie. Każde cięte miejsce pokrywamy podkładem epoksydowym i masami antykorozyjnymi, żeby pod body kitem nic nie korodowało i żeby efekt był trwały. To różnica między poszerzeniem zrobionym "na pokaz" a takim, które przetrwa lata.

Skrzydło jak z toru: laser, skan 3D i druk 3D

Montaż dużego skrzydła to osobny rozdział. Oryginalne wzmocnienia klapy trzeba wyciąć i zastąpić wzmocnieniami karbonowymi z zestawu. Żeby skrzydło idealnie licowało z tyłem auta i nie wystawało poza jego obrys, użyliśmy lasera - wiązkę ustawiliśmy w najbardziej wysuniętym punkcie dyfuzora i przenieśliśmy tę linię na krawędź.

Największe wyzwanie to precyzyjne przeniesienie otworów mocujących bez robienia tak zwanych "fasolek" (rozklekotanych, owalnych otworów). Rozwiązaliśmy to inżyniersko: wykonaliśmy skan 3D podpór spoilera, zaprojektowaliśmy płytkę z idealnie zmapowanymi otworami i wydrukowaliśmy ją na drukarce 3D. Z takim szablonem wiercenie stało się formalnością. To pokazuje, jak pracujemy - tam, gdzie ma to sens, sięgamy po własne narzędzia i technologie, zamiast liczyć na szczęście.

Podwozie i hamulce pod większą moc

Więcej mocy i szersze koła to wyższe wymagania wobec podwozia. Na auto trafiło zawieszenie AST Suspension - gwint, który daje jednocześnie właściwą, dopracowaną wysokość nadwozia (żeby widebody siadło idealnie) i kontrolę nad kołami przy wyższej mocy.

Hamulce dostały kompletny upgrade. Zamontowaliśmy zaciski Brembo z poprzedniej generacji GT86, tarcze 362 mm z przodu i 316 mm z tyłu oraz przewody w stalowym oplocie od HEL. Przy aucie, które ma więcej mocy i realnie szybciej przyspiesza, taki układ hamulcowy to nie fanaberia, tylko konieczność.

  • Nadwozie: widebody ADRO, +9,5 cm/stronę (tył)
  • Doładowanie: kompresor Harrop TVS1320
  • Zawieszenie: AST Suspension - gwint
  • Hamulce: Brembo (GT86), tarcze 362 / 316 mm, przewody HEL
  • Wydech: autorski kolektor + układ Kitsune Performance
  • Felgi: BC Racing (dostawa: Alugo)
  • Strojenie: SU2 Performance (EcuTek)

Kolektor nierównoodległościowy - klasyczny bulgot Subaru

Kolektor i cały układ wydechowy powstały u nas w warsztacie - to nasze autorskie elementy. Świadomie postawiliśmy na kolektor nierównoodległościowy, ponieważ właścicielowi bardzo zależało na klasycznym, znanym wszystkim bulgocie Subaru. Skąd bierze się ten dźwięk? Z prostej fizyki gazów: pulsacje wydostające się z cylindrów docierają do kolektora zbiorczego w różnym czasie, a rozwinięcie tych fal daje właśnie ten charakterystyczny bulgot.

W kolektorach równoodległościowych pulsacje są bardziej wyrównane, dzięki czemu lepiej wspierane jest zjawisko scavengingu (opróżniania cylindrów ze spalin) i łatwiej o lepsze osiągi - ale znika to charakterystyczne brzmienie Subaru. To świadomy wybór między czystą wydajnością a dźwiękiem, i tutaj postawiliśmy na to, czego chciał klient. Po spawaniu kolektor dostał izolację termiczną.

Kompresor Harrop i strojenie: 304 KM / 351 Nm

Sercem projektu jest doładowanie kompresorem Harrop TVS1320 - sprężarką wyporową napędzaną paskiem od wału, która daje pełne, liniowe doładowanie już od dołu, bez zwłoki typowej dla turbo. Do wolnossącego boxera FA24 to zmiana charakteru nie do podrobienia zwykłymi bajerami.

Doładowany silnik jest jednak tak dobry, jak jego mapa. Strojenie wykonaliśmy na platformie EcuTek u SU2 Performance i osiągnęliśmy - dla nas i dla klienta - w pełni satysfakcjonujący wynik: z fabrycznych około 240 KM do 304 KM i 351 Nm (realny przyrost około 64 KM), przy wykresie mocy, który wyszedł wręcz idealnie równy. Płaska, przewidywalna charakterystyka to dokładnie to, czego chce się od codziennie używanego, doładowanego auta - moc dostępna zawsze, a nie tylko w wąskim oknie obrotów.

Oklejanie, detale i efekt końcowy

Po złożeniu mechaniki auto pojechało na oklejanie i zmianę koloru. Przy okazji zrezygnowaliśmy z ponownego naklejania emblematów, a sam znaczek przyciemniliśmy folią PPF. Doszły docelowe felgi BC Racing (dostarczone przez Maćka z Alugo), idealnie zgrane z poszerzeniem - to pod ich zakres pracy wcześniej wyznaczaliśmy linię cięcia nadkoli - a także karbonowe progi i pozostałe detale. Efekt to auto, które ma spójny, muskularny wygląd, realną moc i dźwięk dokładnie taki, jaki chciał właściciel - kompletny projekt złożony od A do Z w jednym miejscu.

Zobacz wszystkie części do Subaru BRZ ZD8 →

Chcesz zbudować podobne auto?

Realizujemy kompletne projekty - od pojedynczej modyfikacji po pełny build jak ten BRZ - w warsztacie w Toruniu. Napisz do nas z modelem auta i celem, a rozpiszemy plan pod Twój budżet.

Zobacz całą stronę projektu Kontakt

FAQ

Ile mocy dało doładowanie tego BRZ?

Po montażu kompresora Harrop, autorskiego wydechu i strojeniu na EcuTek (SU2 Performance) auto osiągnęło na hamowni 304 KM i 351 Nm, z bardzo równym wykresem mocy. Punktem wyjścia był wolnossący boxer FA24 2.4 o mocy około 240 KM.

Kompresor czy turbo do Subaru BRZ (FA24)?

W lekkim, tylnonapędowym BRZ ogromną zaletą kompresora jest liniowe, natychmiastowe doładowanie już od niskich obrotów - napędzany paskiem od wału nie ma zwłoki typowej dla turbo. Dla auta używanego na co dzień, gdzie liczy się przewidywalny charakter, kompresor Harrop to bardzo trafny wybór. Turbo potrafi dać wyższą moc szczytową, ale kompresor daje pełny, równy ciąg w całym zakresie obrotów - dokładnie to widać na płaskim wykresie z tego buildu.

O ile poszerza się nadwozie przy widebody ADRO?

W tym projekcie z tyłu poszerzyliśmy karoserię o 9,5 cm na stronę. Montaż wymaga wycięcia nadkoli, precyzyjnego wyznaczenia linii cięcia (na bazie realnego zakresu pracy docelowego koła) oraz zabezpieczenia ciętych miejsc podkładem epoksydowym, żeby nic nie korodowało pod body kitem.

Dlaczego kolektor nierównoodległościowy, a nie równoodległościowy?

Kolektor nierównoodległościowy daje klasyczny bulgot Subaru - pulsacje z cylindrów docierają do kolektora w różnym czasie i to buduje ten charakterystyczny dźwięk. Kolektor równoodległościowy wyrównuje pulsacje i lepiej wspiera scavenging (czyli osiągi), ale gubi ten charakter. To wybór między dźwiękiem a maksymalną wydajnością - tu właściciel chciał brzmienia.

Czy przy takim buildzie trzeba wzmocnić hamulce?

Tak. W tym aucie zamontowaliśmy zaciski Brembo z poprzedniej generacji GT86, tarcze 362 mm z przodu i 316 mm z tyłu oraz przewody w stalowym oplocie HEL. Więcej mocy i szybsze przyspieszanie wymagają odpowiedniego układu hamulcowego.

Czy zbudujecie mi podobne auto?

Tak - realizujemy kompletne projekty, od pojedynczej modyfikacji po pełny build jak ten BRZ, w warsztacie Kitsune Performance w Toruniu. Toyota GR86 dzieli platformę z BRZ, więc większość rozwiązań przenosi się 1:1. Napisz do nas z modelem auta i celem.